poniedziałek, 18 marca 2019

Groby moich przodków

Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami grobami, którymi odwiedzam. Zainspirowała mnie do tego sytuacja, gdy znalazłam grób moich przodków o którym pojęcia nie miałam :)

Pierwszym, najbliższym terenowo i emocjonalnie, jest grób moich dziadków. Znajduję się on na terenie cmentarza przy Kościele im. Jana Chrzciciela w Białej Szlacheckiej.

Zdjęcie ze strony mogily.pl

Następnymi grobami będą groby znajdujące się na niedalekim mi cmentarzu w Pajęcznie. 
Michał Sudak, był moim pradziadkiem. 
Dane o nim znajdziecie w notce TUTAJ 


Waleria była prababcią i żoną w/w Michała. 
Informacje o niej znajdziecie w notce TUTAJ

Jan Sudak był moim prapradziadkiem i ojcem w/w Michała Sudaka. 
Grób już niestety podupadł, ale w planach mamy jego renowacje. 
Informacje o nim znajdziecie TUTAJ

Bolesław Owczarek oraz Władysława Owczarek to moi pradziadkowie. 
Grób teraz wygląda inaczej, ponieważ niedawno przez wnuczków został postawiony nowy.
Informacje o nich znajdziecie tutaj: BOLESŁAW

Cztery ostatnie zdjęcia pochodzą ze strony icmentarze.pl

Następne groby moich przodków pochodzić będą z cmentarza w Działoszynie.

Owczarek Julianna i Maciej byli moimi prapradziadkami. 
Byli rodzicami w/w Bolesława Owczarka.
Więcej informacji o nich dowiesz się tutaj :



Bartłomiej i Anastazja Bociąga byli moimi praprapradziadkami i rodzicami w/w Julianny. 
Więcej informacji o nich znajdziesz tutaj:

Zdjęcia z działoszyńskiego cmentarza pochodzą ze strony grobonet.pl

Kolejne groby pochodzić będą już z innych okolic, a konkretnie z Zagłębia Dąbrowskiego.
Jest to zbiorowy grób moich przodków. 
Spoczywają w nim mój pradziadek Edward Karwalski z drugą żoną Marianną z domu Parzelską.
Jego rodzice, a moi prapradziadkowie Józef i Marcjanna z Karwalskich oraz córka Edwarda i Marianny, Alicja. 
Informacje o nich szukaj tutaj:

Jest to grób mojego dziadka Ryszarda, jego mamy Jadwigi i nie wymienionej na nagrobku Adelajdy, siostry mojego dziadka. 
Więcej o Jadwidze TUTAJ

Władysław Dąbek był moim pradziadkiem. 

Zygmunt Matykowski był drugim mężem mojej babci. 



Stanisława Jankowska była moją prababcią. Nazwisko Jankowska przyjęła po drugim mężu, Stanisławie, a jej pierwszym mężem był w/w Władysław Dąbek. 
Wszystkie te groby znajdują się na cmentarzu w Dąbrowie Górniczej, na ul. 11 listopada. 

Wiesława Matykowska to moja babcia, żoną w/w Ryszarda Karwalskiego i Zygmunta Matykowskiego. 

Paweł i Bronisława Wiórkowscy byli moimi prapradziadkami. Rodzicami w/w Jadwigi Karwalskiej. 

Oczywiście nie są to wszystkie groby, które razem z rodziną odwiedzamy. Są to groby, których zdjęcia posiadałam. Grobów moich przodków prawdopodobnie jest więcej, ale niestety jeszcze do nich nie doszłam. 
Oto reszta zdjęć grobów















niedziela, 10 marca 2019

Aleksander Karwalski - Ofiara Drugiej Wojny Światowej.

Aleksander Karwalski, to brat mojego pradziadka. Urodził się 14 stycznia 1909 roku. 
Niestety nie znalazłam jego potomków, dlatego ten post jest również postem ogłoszeniowym - jeśli to Twój przodek, napisz do mnie, chętnie Cię poznam i podzielę się z Tobą informacjami o naszej rodzinie.

Nie mam niestety wielu informacji o Aleksandrze. Mam tylko jego prawdopodobne zdjęcie. To podobno te mały chłopak, pierwszy po lewej, siedzący na krześle. 
Historia Aleksandra skończyła się tragicznie. 

Dzięki stronie straty.pl dowiedziałam się, że w trakcie Drugiej Wojny Światowej był więźniem w Obozie koncentracyjnym KL Gross - Rosen. Niestety nie wiadomo od kiedy.  Między 13 a 17 lutego 1945 roku zaczął się dla niego marsz śmierci z ewakuowanego KL Gross Rosen. Dnia 11 lutego 1945 roku został osadzony w KL Mittelbau Dora z numerem 112725. 
Po przybyciu SS zarejestrowało go jako "Polaka".

W okresie od stycznia do marca 1945 roku SS przeniesiono szesnaście tysięcy więźniów z Auschwitz i Gross-Rosen  do Mittelbau-Dora poprzez marsze śmierci i transportami kolejowymi. Setki ludzi zginęło po drodze, a Ci, którzy przeżyli, przybyli w stanie całkowitego wyczerpania i w pół zamarznięci na śmierć. 

Alexander Karwalski 6 marca został wysłany do szpitala obozu. Zmarł 10 marca 1945 roku w 131 bloku obozu głównego. 
Zgodnie z informacjami zanotowanymi przez SS zmarł na "Enterocolitis", czyli zapalenie jelit. 

Ciało zostało spalone w krematorium obozu Mittelbau-Dora dnia 11 marca. Prochy pochowano w zbiorowej mogile w pobliżu krematorium, które to miejsce oznaczone jest dzisiaj jako masowy grób. Dzisiaj przed dawnym krematorium znajduje się pomnik upamiętniający ofiary obozu koncentracyjnego Mittlebau-Dora .

Z opowieści jego bratanicy wynika, że rodzina nie wiedziała o nim nic. Co się z nim stało, czy żyje, jak umarł. Nie wiem czy po wojnie się to zmieniło. W rodzinie istniało przeświadczenie, że został zamordowany w Auschwitz. Ale Auschwitz, tak jak wiemy, nie było jedynym miejscem kaźni ludzkiej. 

Dzięki aktom, które dostałam od IPN-u, Aleksander został zesłany do Gross Rosen z Auschwitz Birkenau. Ale chwilowo brak mi więcej wiadomości na ten temat. 

Poniżej zdjęcia krematorium oraz pomnika autorstwa p. Grzegorza S. ze strony www.eloblog.pl
By powiększyć, proszę kliknąć. 
Budynek zachowanego krematorium razem z pomnikiem. 
Wnętrze krematorium. 
Pomnik poświęcony więźniom Mittelbau-Dora. 

Link odsyłający do postu na stronie p. Grzegorza mówiący o jego podróży do Mittelbau Dora. Można tam się spodziewać większej ilości zdjęć:
https://eloblog.pl/zwiedzanie-podziemi-mittelwerk-i-obozu-kz-mittelbau-dora/



Post ten powstał by uczcić jego pamięć. 
Dzisiaj przypada 74 rocznica jego tragicznej śmierci. 

Aleksander Karwalski
14.01.1909 -10.03.1945


Chciałabym bardzo podziękować Instytutowi Pamięci Narodowej, że pomogli mi dojść do smutnych, ale tak bardzo potrzebnych informacji. 
Ponadto dziękuje P. Grzegorzowi za umożliwienie dodania zdjęć z Mittelbau-Dora. 

piątek, 1 marca 2019

Marcjanna Karwalska z domu Moskwa

    Marcjanna Karwalska z domu Moskwa była moją praprababcią. Urodziła się 11 stycznia 1872 roku w Michałowie k. Pińczowa, jako córka Andrzeja Moskwy i Marianny Bielskiej/Bilskiej.

Uwielbiała kapelusze i miała ich bardzo dużo :) 

 

Tłumaczenie wykonane przez p. Monikę na stronie genealodzy.pl:
2. Michałów 

1. Michałów 29.XII.1871/11.I.1872 o 10-ej rano 
2. Andrzej/Jędrzej Moskwa, służący z Michałowa, 36 lat 
3. Błażej Sadowski, owczarz z Michałowa 26 lat i Marcin Lniany?, rolnik z Michałowa, 32 lata 
4. płci żeńskiej urodzone w Michałowie wczoraj (10.I.br) o 12-ej w nocy 
5. prawowita małż. Marianna z Bielskich, 27 lat 
6. MARCJANNA 
7. Błażej Sadowski i Franciszka Śliwińska



W lutym 1895 roku przeprowadziła się ze swoją matką wdową do Dąbrowy Górniczej do Dzielnicy Reden. Osiem miesięcy później wyszła za mąż za Józefa Karwalskiego, którego zgodnie z opowieścią jej wnuczki, znała już wcześniej, ponieważ była jego służącą w jego domu rodzinnym. 

Dnia 29 października 1895 roku pobrali się.


 Tłumaczenie wykonane przez p. J. Kamińskiego:

Działo się w Dąbrowie Górniczej 17/29 października 1895 roku o godzinie 9 rano. Ogłąszamy, że w obecności swiadków: Wincentego Jasińskiego emeryta lat 55 i Stanisława Kuli stolarza lat 36, mieszkających w Koloni Reden, zawarto tegoż dnia religijny związek małżeński między:
- Józefem Karwalskim, kawalerem lat 26, urodzonym we wsi Nawarzyce i tejże parafii jędrzejowskiego powiatu, a mieszkającym od 4 lat w Kolonii Reden, utrzymującym się z Wyrobku, synem zmarłego Jana i żyjącej Anny z Morawieckich, małżonków Karwalskich, włościan,
- i Marcjanną Moskwą, panną lat 23, urodzoną w Michałowie i tejże parafii pińczowskiego powiatu, a mieszkającej od 8 miesięcy przy rodzicach w Koloni Reden, utrzymującej się z wyrobku, córką zmarłego Andrzeja i żyjącej Marianny z Bielskich, małżonków Moskwów, włościan.
Ślub poprzedziły trzy zapowiedzi ogłoszone w tutejszym kościele parafialnym: 1/13, 8/20 i 15/27 października tego roku.
Nowożeńcy oświadczyli, że umowy przedślubnej między sobą nie zawierali.
Ślubu udzielił miejscowy wikary, ksiądz Bronisław Piasecki.
Akt ten nowożeńcom i świadkom przeczytany, i z powodu ich niepiśmienności przez nas tylko podpisany został.
/.../ ks. J. Dudkiewicz -

Zdjęcie przedstawia rodzinę Karwalskich. 
Siedzą Józef Karwalski oraz Marcjanna Karwalska z domu Moskwa. 
Na kolanie u ojca siedzi mój pradziadek Edward. U góry nad rodzicami stoi najstarsza córka Marianna Kwiecień z domu Karwalska oraz jej mąż Andrzej Kwiecień (z zawodu murarz). Marcjanna trzyma na 
kolanach prawdopodobnie ich dziecko. W lewym rogu siedzi prawdopodobnie Aleksander o którym niedługo pojawi się post. U góry nad Edwardem stoją dwaj jego bracia, jednym z nich jest brat Julian, a drugiego personaliów niestety nie znam.

Zmarła 16 stycznia 1963 roku w Dąbrowie Górniczej, czyli 5 dni po swoich 91 urodzinach. 
Spoczywa razem ze swoim mężem, synem, synową oraz wnuczką na cmentarzu w Dąbrowie Górniczej na ul. 11 listopada. 


wtorek, 19 lutego 2019

Józef Karwalski

Józef Karwalski był moim prapradziadkiem. Urodził się 8 sierpnia 1869 roku w Nawarzycach (woj. świętokrzyskie). Był synem Jana Karwalskiego i Anny Karwalskiej z domu Morawieckiej. 






Tłumaczenie wykonała p. Ela na portalu Genealodzy.pl
chrzest - Nawarzyce, 30.VII/ 11.VIII.1869 
ojciec - Jan Karwalski, kolonista z Nawarzyc, lat 32 
matka - Anna z Morawieckich, lat 24 
Józef - urodzony w Nawarzycach, 27.VII/ 08.VIII, tego roku, o 11 rano 
chrzestni - Józef Gabryś i Agnieszka Najgebaur 


W 1891 wyjechał ze swoich rodzinnych stron do Dąbrowy Górniczej. Cztery lata później bierze ślub z Marcjanną Moskwą z Michałowa, którą zgodnie z opowieścią późniejszą Marcjanny znał bardzo dobrze. Marcjanna, tak jak opowiadała mi jej wnuczka, była służącą w domu swojego przyszłego męża i tak się poznali. Marcjanna na początku 1895 roku przyjeżdża do Dąbrowy razem z mamą wdową.

Dnia 29 października 1895 roku biorą ślub.  
Tłumaczenie wykonał p. J. Kamiński.
Działo się w Dąbrowie Górniczej 17/29 października 1895 roku o godzinie 9 rano. Ogłąszamy, że w obecności swiadków: Wincentego Jasińskiego emeryta lat 55 i Stanisława Kuli stolarza lat 36, mieszkających w Koloni Reden, zawarto tegoż dnia religijny związek małżeński między:
- Józefem Karwalskim, kawalerem lat 26, urodzonym we wsi Nawarzyce i tejże parafii jędrzejowskiego powiatu, a mieszkającym od 4 lat w Kolonii Reden, utrzymującym się z Wyrobku, synem zmarłego Jana i żyjącej Anny z Morawieckich, małżonków Karwalskich, włościan,
- i Marcjanną Moskwą, panną lat 23, urodzoną w Michałowie i tejże parafii pińczowskiego powiatu, a mieszkającej od 8 miesięcy przy rodzicach w Koloni Reden, utrzymującej się z wyrobku, córką zmarłego Andrzeja i żyjącej Marianny z Bielskich, małżonków Moskwów, włościan.
Ślub poprzedziły trzy zapowiedzi ogłoszone w tutejszym kościele parafialnym: 1/13, 8/20 i 15/27 października tego roku.
Nowożeńcy oświadczyli, że umowy przedślubnej między sobą nie zawierali.
Ślubu udzielił miejscowy wikary, ksiądz Bronisław Piasecki.
Akt ten nowożeńcom i świadkom przeczytany, i z powodu ich niepiśmienności przez nas tylko podpisany został.
/.../ ks. J. Dudkiewicz -
Zdjęcie przedstawia rodzinę Karwalskich. 
Siedzą Józef Karwalski oraz Marcjanna Karwalska z domu Moskwa. 
Na kolanie u ojca siedzi mój pradziadek Edward. U góry nad rodzicami stoi najstarsza córka Marianna Kwiecień z domu Karwalska oraz jej mąż Andrzej Kwiecień (z zawodu murarz). Marcjanna trzyma na kolanach prawdopodobnie ich dziecko. W lewym rogu siedzi prawdopodobnie Aleksander o którym niedługo pojawi się post. U góry nad Edwardem stoją dwaj jego bracia, jednym z nich jest brat Julian, a drugiego personaliów niestety nie znam. 

Józef był prawdopodobnie w Chicago u swojego kolegi Jana Guli. 
Pomogła mi zrozumieć manifest p. Barbara z Genealodzy.pl

Józef Karwalski wypłynął z Hamburga na statku "Pensylwania" i dotarł do NY 30.06.1907 r. Miał 40 lat, był żonaty, robotnik, ostatnie miejsce zamieszkania Dąbrowa, miał bilet do celu podróży, podróż opłacił sam, miał 20$, nie był wcześniej w USA, umiał czytać i pisać, jechał do przyjaciela - Jan Gula do Chicago 4307 Wood str., poz.17- czy był poligamistą - nie, 18- czy był anarchistą - nie, 20 ogólnie stan zdrowia - dobry, 21- czy był chory psychicznie - nie, włosy -brąz, oczy szare. 

Dnia 19 października 1932 roku Józef umiera.

Zostaje pochowany na cmentarzu w Dąbrowie Górniczej na ul. 11 listopada.
Spoczywa ze swoją żoną, synem, synową i wnuczką.


poniedziałek, 4 lutego 2019

Edward Karwalski

Edward Karwalski był moim pradziadkiem. Urodził się 30 listopada 1912 w Dąbrowie Górniczej jako syn i ostatnie dziecko Józefa Karwalskiego i Marcjanny z domu Moskwa, mieszkających w Dąbrowie, ale pochodzących z okolic Jędrzejowa oraz Pińczowa. Był z zawodu murarzem.


Zdjęcie przedstawia rodzinę Karwalskich. 
Siedzą Józef Karwalski oraz Marcjanna Karwalska z domu Moskwa. 
Na kolanie u ojca siedzi Edward. U góry nad rodzicami stoi najstasza córka Marianna Kwiecień z domu Karwalska oraz jej mąż Andrzej Kwiecień (z zawodu murarz). Marcjanna trzyma na kolanach prawdopodobnie ich dziecko. W lewym rogu siedzi prawdopodobnie Aleksander o którym niedługo pojawi się post. U góry nad Edwardem stoją dwaj jego bracia, jednym z nich jest brat Julian, a drugiego personaliów niestety nie znam. 


Tłumaczenie wykonane przez p. J. Kamińskiego na grupie Genelogia Polska - Polish Genealogy:

Działo się w Górnej Dąbrowie (Dąbrowie Górniczej) 13/26 grudnia 1912 roku o godzinie 10 rano. Stawił się Józef Karwalski lat 40 górnik z Redenu (Reden?) w towarzystwie Adama Ornatkiewicza lat 49 i Piotra Wałszynskiego? robotników z Redenia i okazali nam dziecię płci męskiej oświadczając że urodzone zostało w Redeniu 17/30 listopada tego roku o godzinie 5 po południu przez ślubną jego małżonkę Marcjannę z Moskwów lat 38 mającą. Dziecięciu temu na chrzcie świętym odprawionym dzisiaj przez księdza Franciszka Sermantowskiego, dano imię Edward, a chrzestnymi byli: Adam Ornatkiewicza i Anna Wałszynska. Akt ten oświadczającym niepiśmiennym przeczytany, przez nas tylko podpisany został.

Rok 1955

Dnia 20 lipca 1935 zawarł małżeństwo z Jadwigą z domu Wiórkowską.

Razem z Jadwigą dorobił się trójki dzieci, mojego dziadka Ryszarda oraz dwóch dziewczynek bliźniaczek Marianny oraz Adelajdy. 

Na poniższym zdjęciu podobno razem ze swoją teściową Bronisławą Fornaczyk i ze swoim synem Ryszadem. Rok około 1940-1942.


Dnia 14 kwietnia 1948, Jadwiga umiera. W tym samym roku bierze ślub z Marianną Parzelską zwaną Skalanką, podobno od miejscowości z której pochodziła (ur. 1915).
Rok 1964

Z nią ma 4 dzieci - Barbarę, Stanisława, Romana i Alicję. 

Z informacji które posiadam, to uwielbiał kanarki :)

Zmarł 17 stycznia 1977 roku w Dąbrowie Górniczej. 
Spoczywa na cmentarzu w Dąbrowie Górniczej na ul. 11 listopada, razem ze swoimi rodzicami, drugą żoną i córką Alicją. 



piątek, 18 stycznia 2019

Jadwiga Karwalska z Wiórkowskich

Jadwiga Karwalska z Wiórkowskich była moją prababcią. Urodziła się 10 października 1912 roku w Zagórzu, jako córka Pawła Wiórkowskiego i Bronisławy Fornalczyk.


Przetłumaczyli Gautama A. i Tokarska I.:
Było to na wiosce Zalurze
2(15).09.1912 roku


Paweł Wiorkowski, pracownik w Zalurzu, 24 lata

Swiadkowie: Stanisław Fornalczyk i Stepan Szewczyk, pełnolietni pracowniki z Zalurze

Jadwiga urodziła się 28.08(10.09).1912 roku w Zalurze

Bronisława Fornalczyk miała 23lata
Rodzice chrzestni: Stanisław Fornalczyk i Jozefa Surowiec

Dnia 20 lipca 1935 zawarła małżeństwo z Edwardem Karwalskim. 

Miała troje dzieci, mojego dziadka Ryszarda Karwalskiego oraz jego dwie siostry, bliźniaczki Mariannę i Adelajdę. 

Zmarła 14 kwietnia 1948 roku w Dąbrowie Górniczej na ul. Batorego 27, z powodu źle wykonanego w szpitalu zabiegu ginekologicznego.
Spoczywa na Cmentarzu na ul. 11 listopada w Dąbrowie Górniczej, razem z synem Ryszardem i Córką Adelajdą, aczkolwiek zgon Adelajdy nie jest wpisany na grobie.